
9 marca w piątek skorzystałam z zaproszenia do klubu Winda na wydarzenie "Baby, czyli Kobieta z Fiołem", gdzie z okazji Dnia Kobiet i spotkania z zakręconymi babkami miałam okazję opowiadać o swoich tortach... Dziękuję ci Windo :-)
Na tę wyjątkową okazję powstał babski tort inspirowany chyba pokoikiem Misia Uszatka... ;-) Garderoba w windzie albo garderoba z windą... wypełniona kobiecymi fatałaszkami i słodkimi, dosłownie, mebelkami. Ciężko było pokroić ten czekoladowy torcik na blisko 40 porcji... a zwidowni tymczasem dobiegały głosy: zamawiam lampę! ja fotel! ;-)





